własny szablonTnE ChWiLe ŁaPiE kAżDa NoTkA

Film Bardzo dobry. Jako że jest to film dokumentalny zostało w nim przedstawione życie JPII, ogólnie film bardzo dobrze nakręcony i napewno poruszy niejednego człowieka, bo przecież Jan Paweł II jest to wielka osoba cenoiona na całym świecie. Byłem na tym w kinie, film trafia bardzo do człowieka i doszczętnie przedstawia cały pontyfikat JPII. Zaczynajacod Wadowic gdzie wszystko się zaczęło, nastepnie wybor na Papieża, ukazane są wszystkie trudności z jakimi sie musiał spotkac nasz rodak, od zamachu naniego i choroby z którą się musiał zmagać.
Smutną prawdą jest też to że ktoś zarabia grube pieniadze na tym filmi jak to wspomniał Mate.

Film polecam każdemu kto chce znać kawałek po kawałku życiorys Jana Pawła II, gdzie opowiada o Nim jego najbliższy przyjaciel, współpracownik Stanisław Dziwisz.

Film naprawde godny oglądnięcia




Jeśli kadra nauczycieli wprowadzi słowa Jana Pawła II w życie w tej placówce i uczniowie nauczą się przestrzegać zasad dekalogu to pod względem wychowawczym będzie wielki sukces

przepraszam bardzo??a czy to bedzie gimnazjum wyznaniowe??bo z tego co filozofie napisałes to miałyby byc dwa przedmioty jeden o zyciorysie Wojtyły a drugi to nauczanie religii.i od kiedy to nauczyciele maja wprowadzac w zycie słowa papieza??
jesli jemu samemu sie to nie udalo to czemu miałoby sie udac innym?




Pytam po raz kolejny: jakie masz niepochlebne uwagi na temat jego życiorysu. Bo jeśli nie masz, to może po prostu zaakceptujesz, że był dobrym człowiekiem.
Widzisz, potwierdzasz to co mowilem - on byl dobrym czlowiekiem i juz. Ale to on uczynil Opus Dei osobista prałatura i przy okazji beatyfikowal zalozyciela tej organizacji, nie stroniacego od antysemickich wypowiedzi [a i innych czlonkow Opus Dei traktowal odpowiednio]. To on nie kontynowal drogi, faktycznie wielkiego papieza, Jana XXIII, ograniczajac maksymalnie przeobrazenia Kosciola [nie zdecydowal sie np na decentralizacje chierarchii Kosciola, robil w zasadzie wszystko by centralizacje umocnic]. O zakazywaniu antykoncepcji, zwiazkow homoseksualnych czy utrzymywaniu celibatu nie wspominam. Czynil masowe beatyfikacje uswiecajac czesto osoby o watpliwej reputacji. I zaznaczam, ze to tylko przyklady, ktore akurat przyslzy mi do glowy, jest znacznie wiecej podobnych faktow [polecam ksiazke "Bez miłosierdzia. Jana Pawła II wojna z ludźmi" wydawnictwa Prometeusz].

I jeszcze jedno - ZAZNACZAM WYRAZNIE, ZE NIE OBRAZAM TEGO CZLOWIEKA. Nie mam na celu obrazenia ani urazenia kogokolwiek [chociaz mysle, ze zarzuty o obraze uczuc religijnych, jakkolwiek absurdalne w tym przypadku by nie byly, zaraz sie pojawia]. Wyrazam po prostu swoja opinie, opinie o przesadnym kulcie roztoczonym wokol tego czlowieka. Oczywiscie dobre rzeczy rowniez robil, nie twierdze, ze jest jakims potworem. Jednak traktowac go jak Boga nie nalezy [chociazby ze wzgledu na pierwsze przykazanie waszego Dekalogu]



Użytkownik "A.L." <alewando@zanoza.com> napisał w wiadomości
news:2cepv3tttk15vv2i7nm7gpjvage7c1jb3s@4ax.com...[color=blue]
> On Tue, 8 Apr 2008 21:01:17 +0200, "Bartosz 'Seco' Suchecki"
> <pisz_na@seco.maupa.o2.pl> wrote:
>[color=green]
>>
>>Czy wyk?ad maj? prowadzi? nie?wieccy?
>>
>>Je?li tak, to czy mog? tam opowiedzie? o ?yciu w klasztorze i zakonie?
>>
>>Mam podobne podstawy do wyg?aszania ;-)
>>
>>Seco[/color]
>
> Inteligentny inaczej?.. Czy wiesz co Jan Pawel II napisal w sprawie
> "Liturgy of the Body"?... Ach... ty tylko wiesz ze lubil kremowki...
> No tak... Tak Polacy znaja nauki Jana Pawla II...
>[/color]

A czy ja pisałem o Janie Pawle II?
Snułem roważania odnośnie tematu konferencji. I robiłem to z emotikonem :-)

Nie pojmuję skąd Twoje bezsensowne czepianie o znajomość życiorysu i nauk
Papieża.

Nigdy nie miałem potrzeby poznawac nauk Papieża. Czy to grzech,
czy może wedłg Ciebie jestem gorszym Polakiem?

Jeżeli chcesz, udaj się na konferencję, ja nie czuję potrzeby.

Może rzucę okiem na Theology of the Body

Zapomniałeś, że Jan Paweł II w Warszawie jedynie bywał,
więc twój post jest NTG ;-)


Seco




Milven, znany działacz Partii Anarchistyczno-Marksistowskiej (PAM). Jego poglądy polityczne, poza miłością do Wielkiego Brata, nie mają nic wspólnego z lewicą. Człowiek wielkiej wiary. Pobożnością przewyższa samego Jana Pawła Wielkiego. W ciągu jednego dnia potrafi wejść do meczetu więcej razy niż Wielki Papież w ciągu całego życia. Skończywszy kurs na spawacza-tokarza, postanowił zmienić profesję. Jako przewodnik stada mastodontów przemierza afrykańskie prerie w poszukiwaniu nowych lasów na syberyjskiej tundrze. Nie ma żony ni dzieci, ale to wina układu. Prawdopodobnie zostałby prezydentem kraju, gdyby nie pewna skaza na jego życiorysie. Otóż Milven pewnego dnia postanowił złożyć publicznie donos (!):
Za ten niecny czyn zostanie skazany na dziesięć lat ciężkich robót w kamieniołomach natychmiast po przekroczeniu granicy urugwajsko-meksykańskiej.



Paderewskiego - za to, że wiedział kiedy przyjechać do Poznania :), i że wiedział kiedy podać się do dymisji.
Witkacego - za to, że szaleństwo przekuł na Sztukę.
Sikorskiego - za pakt Sikorski-Majski.
Herberta - za to, że nie dał się sprostytuować i zachował czysty życiorys.
Wyszyńskiego - za bezkompromisowość wobec czerwonych.
Jana Pawła II - j.w.



ale lekcja języka polskiego powinna byc przede wszystkim lekcja literatury polskiej i światowej a wykreślenie literatury światowej z kanonu lektur raczej nie służy poszerzaniu naszych horyzontów, Jana Pawła II uwarzam za wybitnego peotę więc można omówić jego Trypty czy wiersze ale po co jego życiorys(niezananego nikomu autora) skoro i tak każdy go w jakimś stopniu zna. Oglądał ktoś może Teraz My :?: tam była raz rozmowa pomiędzy Kazią Szczuką i Wojciechem Wierzejskim =] to była dyskusja... ale go gasiła, koleś wogóle zero pojęcia o lekturach tylko klapki i to nauczy patryjotyzmu...




  Mnie osobiście cieszy ten wybór.Myślę, że Benedykt będzie godnym następcą Jana Pawła.
Jedyne co mnie jednak niepokoi to jeden fakt z życiorysu Papieża-jego udział w hitlerjugend.Mam nadzieje, że to był tylko epizod i faktycznie został on do tego zmuszony.
Z tego co zauważyłam to w Niemczech raczej chłodno przyjęto wybór Razingera.



Drugi międzynarodowy konkurs poetycki – „Ewangeliczny Pasterz” - poświęcony pamięci papieża Jana Pawła II, ogłosił oddział Stowarzyszenia Autorów Polskich w Opocznie i Akcja Katolicka przy tamtejszej parafii św. Bartłomieja.


Pierwsza edycja konkursu poświęcona była 25. rocznicy pontyfikatu Jana Pawła II. Wpłynęło wówczas prawie 2,5 tysiąca prac z kraju i zagranicy




Jak informuje internetowy portal diecezji radomskiej, wiersze na konkurs należy przysyłać do 30 kwietnia. W jury zasiądą m.in.: ks. Jan Twardowski, Ernest Bryll, były prezydent Czech Vaclav Havel, ks. Mieczysław Maliński i Krzysztof Kolberger.

- Konkurs „Ewangeliczny Pasterz” ma przybliżyć sylwetkę Jana Pawła II, a także wyrazić wdzięczność Bogu za niezwykły pontyfikat, który odmienił oblicze świata - wyjaśnia cel przedsięwzięcia prezes zarządu Stowarzyszenia Autorów Polskich z oddziału w Opocznie, Zbigniew Gretka.

Każdy wiersz powinien być napisany po polsku i nadesłany w trzech egzemplarzach pod adresem: Stowarzyszenie Autorów Polskich, 26-300 Opoczno ul. Westerplatte 6a. W oddzielnej kopercie należy przysłać adres zamieszkania autora (z nazwą diecezji, parafii i numerem telefonu) oraz zwięzły życiorys.

Rozstrzygnięcie konkursu zaplanowano na czerwiec, w kościele św. Bartłomieja w Opocznie. Wiersze laureatów będą recytować aktorzy: Małgorzata Biela, Piotr Adamczyk, Olgierd Łukaszewicz, Anna Seniuk i Jerzy Zelnik.

Honorowy patronat nad konkursem objęli: metropolita krakowski, ordynariusz radomski, biskup polowy WP, prezydent Polski oraz minister kultury i dziedzictwa narodowego.

Organizatorzy konkursu nie informują, czy na laureatów czekają nagrody. (PAP)

http://www.pozawiatrem.ky...e=newtopic&f=91